Wczoraj mieliśmy okazję uczestniczyć w pasjonującej podróży po Japonii, w którą zabrał nas Witold Stawski podczas spotkania „Zrozumieć świat… Japonia”.
Licznie zgromadzona publiczność miała okazję usłyszeć opowieść o spotkanych podczas podróży ludziach, ich zwyczajach, obyczajach, codziennym życiu, ale też o zabytkach
i kulturze, a nawet trochę o pociągach, choć to podobno temat na całkiem osobną opowieść.
Dowiedzieliśmy się, że Japończycy się nie spieszą, że w autobusach, pociągach, na ulicy, nie mają w zwyczaju głośno rozmawiać, ani tym bardziej słuchać głośno muzyki i że Japończycy nie noszą parasoli.
Dowiedzieliśmy się jaką rolę pełni japońska lalka daruma, jak duże znaczenie ma dla Japończyka zwykła wizytówka, dlaczego Maneki-neko – japoński kot szczęścia – nigdy nie ma podniesionych do góry obu łapek.
Już wiemy jak jest zbudowane klasyczne haiku.
To było fascynujące spotkanie, za które dziękujemy Witoldowi Stawskiemu i wszystkim przybyłym gościom.
Wczorajsze spotkanie zdecydowanie obudziło nasz apetyt na kolejne opowieści.


